<#KEYWORDS:[WORDS:<Scena chodnym okiem >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>Scena chodnym okiem
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ][COLOR:0xFFFFFFFF]#><#TITLE:[CAPTION:<Scena chodnym okiem>][AUTOSCROLL:1]#>

Wielu z Was zastanawia si lub dopiero zastanowi nad odejciem ze sceny. C, rotacja jest bardzo dua. Jedni odchodz, drudzy przychodz. Jedni zostawiaj co po sobie, a inni nie. Co waciwie zostaje po odchodzcym scenowcu? Hmmm, waciwie zostaj pliki w katalogach zbieraczy i na ftp'ach. Jakie grafiki, moduy, fragmenty kodu itp. Nawet artykuy w magach trac szybko ponadczasow warto bo s, lub bd powielone w przyszoci. I tak si to scenowanie krci. Co ciekawe, poza scen ludzie robi to co my: koduj, rysuj, muzykuj i swoje dokonania przedstawiaj na publicznym forum Internetu. Odkd upowszechnia si sie scena tak naprawd nie spenia adnej roli i nie jest tak naprawd nikomu potrzebna. Jedyne co trzyma to wszystko w kupie to struktura organizacyjna, jak lata temu wyksztacia si i trwa <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(pomimo swojej przestarzaoci i skostniaoci)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Fajnie jest by w grupie, zbiera opinie o swoich pracach, wymienia pogldy, ciga si i krytykowa innych. Fajnie jest przedrze si do elity i... potem waciwie nie ma ju nic do zrobienia. Trzeba szuka dalej tego, czego nie znajdzie si na scenie, czyli konkretnego wykorzystania swoich umiejtno. 

Kiedy kto osignie poziom bliski PRO <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(w muzyce, grafice, czy kodzie)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, szuka moliwoci zarabiania na swoich umiejtnociach, albo rezygnuje i wraca do swoich zaj, typu praca w sklepie, przedstawicielstwo handlowe, wasna firma, czy co tam chcecie. Dorobek scenowy, czyli pliki mozolnie upychane latami po ftp'ach, przydaje si w zaapaniu jakiego zajcia, ale kiedy ju si je dostanie, porzuca si scen i rozwija skrzyda w cakiem odlegych od sceny dziedzinach: grach, programach uytkowych, grafice dla gier, www, lub druku, muzyce/obrbce dwiku w studiu lub na potrzeby multimediw. Scena nie ma z tym nic wsplnego, bo nie produkuje nic, co mogoby przyda si innym. I tak nasz ceniony underground staje si gwodziem do miernoci sceny.

Jedyn szans na jakikolwiek rozwj, jest <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>'ykanie'<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> wszelkich nowych technologii i rozwijanie nowych patentw na grafik, kod i muzyk. Dema to ju przeytek, ludzie kodujcy dema nic nowego nie wnosz, a praca dla nich to strata czasu, skoro pierwsze lepsze intro z gry jest sto razy bardziej efektowne od przecitnego dema. To uwaga zwaszcza dla grafikw 3d, ktrzy godzinami produkuj nieskomplikowane obiekty 3d, ktre potem miotaj si po jakiej scenie i tak naprawd nic z tego nie wynika. Przyszo naley do filmw. Jeli jestecie grafikami i macie jaja na swoim miejscu, to moe lepiej sprbowa powieli sukces <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>'Katedry'<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> lub robi co w stylu <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>'Ptasich sprawek'<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#><#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (to ten krtki film przed "Potwory i ska")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, zamiast wypenia nudnawe demko bdce kompromisem braku umiejtnoci koderskich i kulejcego designu. A i muzycy znajd wreszcie jaki cichy kcik dla siebie. Graficy 2d maj rwnie wielkie pole do popisu. Program Flash firmy Macromedia jest potny i zosta napisany przez prawdziwych macho kodu. Nie ograniczy waszej kreatywnoci do pikslowania w 640x480, ale da potnego kopa waszym produkcjom i oldschoolowym koderom.

Strasznie najechaem na biednych koderw. Ale naprawd uwaam, e w tej chwili bardziej ograniczaj, ni rozwijaj scen. I prdzej j cofaj, ni popychaj do przodu. Nie mam dla was adnej rady programici. Wasz fach z zaoenia nie jest sztuk, ale czystym, przyziemnym rzemiosem. Moecie jednak by super detonatorem dla talentw modych artystw, jeli skupicie si na rzeczach uytkowych <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(gry, specjalizowane narzdzia, rozwizania technologiczne)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, bo w demach wszystko ju zostao powiedziane i niczym ju nas nie zaskoczycie.

Bez wzgldu na to, czy si ze mn zgadzasz czy nie, jestemy obaj czci sceny. I albo pokrcimy si w kko i odejdziemy, albo rozszerzymy swoje horyzonty i zaczniemy robi co wielkiego, zainwestujemy w przyszo swoj i technologii, ktra jest rdzeniem naszej pasji. 

<#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>kevin/propaganda<#FONT:[BOLD:0]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

