<#KEYWORDS:[WORDS:<Zachodnie zachowania scenowcw >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>Zachodnie zachowania scenowcw
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ][COLOR:0xFFFFFFFF]#><#TITLE:[CAPTION:<Zachodnie zachowania scenowcw>][AUTOSCROLL:1]#>

Zauwayem, e ostatnio pisz coraz wicej tekstw krytyczno-wychowawczych ;) Wida, minem si z powoaniem i trzeba byo zdawa par lat temu na pedagogik ;) No ale taki ju mj los, e pitnuj wszystko co mi si nie podoba. A ostatnimi czasy drani mnie bardzo wiele...

I tak kilkanacie dni temu zerknem sobie na onelinera w serwisie <#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>Orange Juice<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> i przyznam, e to z czym si tam spotkaem wprawio mnie w lekkie osupienie. Ot zgodzicie si ze mn chyba wszyscy, e w powszechnym mniemaniu to zawsze nasi rodacy wykazywali si chamstwem, zarozumiaoci i brakiem wychowania. Okazuje si jednak, e Zachd, ktry pod wzgldem kultury niby powinien suy nam za przykad, wcale nie jest pod tym wzgldem taki doskonay.	

Wojna w Iraku wzbudza wiele kontrowersji. Jest to zrozumiae, cho wziwszy pod uwag charakterystyk tamtego reimu i wydarzenia historyczne zwizane z rnymi tyranami wydawa by si mogo, e jednak zwolennikw interwencji bdzie wielu. Jest jednak inaczej. I o ile sam jako zwolennik tej wojny, nie mam nikomu za ze opinii przeciwnej, o tyle mam ju za ze obraanie tych, ktrzy maj inne zdanie, wyzywanie Busha i Stanw Zjednoczonych, a co gorsza wszystkich Amerykanw. 

I tak np. jednego scenowca szwedzkiego bardzo uradowaa wiadomo, e rozbi si helikopter z Amerykanami i Brytyjczykami na pokadzie i e wszyscy oni zginli. C, radowanie si z czyjej mierci chyba nie wymaga adnego komentarza i w peni uwidacznia prymitywizm autora takich sw. Podobnie rzecz si ma z obraaniem osb, bdcych zwolennikami interwencji - wyzywanie ich od gupkw, debili, kretynw <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(takich wyrae uywali bodaj scenowcy z Niemiec, Francji i Finlandii)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> z pewnoci rwnie wiadczy o braku kultury takich osb. Najbardziej jednak race byo obraanie scenowcw amerykaskich - tylko dlatego, e s Amerykanami. I tak mona byo przeczyta, e taki scenowiec powinien wstydzi si, e jest Amerykaninem, za sama Ameryka ssie, a jej obywatele to mordercy <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(a przecie byy i ostrzejsze, czasem wulgarne wyraenia)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>.

Wida zatem jasno, e problem braku kultury nie dotyczy tylko Polski, co wicej miem twierdzi, e akurat Polacy zachowywali si w tej dyskusji wyjtkowo zachowawczo i to wanie oni powinni suy za przykad swoim zachodnim kolegom. Opinie mona mie rne, mona mie rnorakie podejcia do ycia, wyznawa rne zasady, ale naley te potrafi zachowa si w danej sytuacji. Natomiast obraanie kogo bez powodu, namiewanie si z jakiego narodu, cieszenie si z czyjej mierci wiadczy tylko i wycznie o prymitywimie, prostactwie i braku kultury. Z pewnoci nie s to wzorce godne do naladowania.

<#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>Ural.Suspend<#FONT:[BOLD:0]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
