<#KEYWORDS:[WORDS:<Folklor demosceny >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>Folklor demosceny
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ][COLOR:0xFFFFFFFF]#><#TITLE:[CAPTION:<Folklor demosceny>][AUTOSCROLL:1]#>

Celem niniejszego artykuu jest omwienie folkloru subkultury zwanej <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"demoscen"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Nie spotkaem si jak dotd z adn prac na ten temat, a uwaam, e jest to temat godny uwagi. Jednoczenie prosz czytelnika o wyrozumiao. Omawiane zagadnienia trudno jest ogarn, a specyficzno demosceny jest na tyle obca <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"niewtajemniczonym"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> obserwatorom, e nieatwo jest znale kompromis pomidzy opisem niezbdnym dla zrozumienia zjawiska a analiz samego folkloru. Std, po moliwie krtkim wprowadzeniu, zajm si omawianiem kwestii zwizanych z folklorem, cho bdzie si to przeplata z objanianiem tych aspektw demosceny, ktre pozwol dotrze do jej istoty i uzna j za subkultur posiadajc wasny folklor. Ponadto, zdaj sobie spraw, e temat wymaga jeszcze wiele pracy, a jest to moja pierwsza prba opisu demosceny.
W wielkim skrcie mona stwierdzi, e demoscena jest subkultur, ktrej czonkw czy dziaalno skupiona wok tworzenia tzw. dem komputerowych i wzajemnej nimi wymiany w rodowisku subkultury. Demo <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(z ang. demonstration - demonstracja, pokaz)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> jest to w caoci tworzona na komputerze kilkuminutowa animacja z akompaniamentem muzyki, bdca prezentacj umiejtnoci jej autorw: grafika, muzyka i kodera <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(programisty)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Wystpuj oni na demoscenie pod pseudonimami i cz si w grupy, ktre nastpnie rywalizuj ze sob na kilkudniowych zlotach <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"scenowcw"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>  zwanych <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"copy-party"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, gdzie przygotowane wczeniej produkcje s wywietlane i oceniane przez wszystkich uczestnikw party. Obok najwaniejszych dzie - dem - demoscena obfituje w liczne magazyny dyskowe, w ktrych pisze si o scenie oraz o wielu innych sprawach, czsto w ogle z ni nie zwizanych, albumy z rysunkami grafikw czy kolekcje utworw muzykw, dema mniejszych rozmiarw, tzw. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"intra"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> oraz wiele pomniejszych, rzadziej wystpujcych produkcji <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(jak np. zbiory poezji scenowcw)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Wszystkie jednake czy fakt, i przeznaczone s one do uruchamiania na komputerze <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(od tej zasady s wyjtki, ale maj one marginalne znaczenie, np. krtkie magazyny wydawane na papierze)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>.
Wprawdzie, ze wzgldu na brak moliwoci, nie przeprowadziem bada statystycznych, ale po dugoletniej obserwacji tej subkultury mona pokusi si o kilka stwierdze. Czonkowie demosceny to przede wszystkim ludzie modzi w wieku 17-24 lat pci mskiej. Ich miejsce zamieszkania oraz pochodzenie majtkowe s bardzo zrnicowane, ale z przewag miast i rodzin przynajmniej rednio zamonych <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(niezbdne jest posiadanie komputera, ktry jednake nie musi by najdroszym modelem)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Demoscenowcy najczciej ucz si w liceach lub studiuj. Poza dziaalnoci na demoscenie wydaje si, e jej czonkw nic nie czy. Gwary uywaj tylko wewntrz swojego rodowiska, maj rnorodne hobby, a niejednokrotnie nale jednoczenie do innych subkultur modzieowych, np. muzycznych.
Dla penego zrozumienia fenomenu demosceny konieczne jest poznanie korzeni tej subkultury. Tkwi one w tzw. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"crackscenie" <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(z ang. crack - ama (szyfr))<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Jest to z kolei rodowisko piratw komputerowych uksztatowane na pocztku lat 80., gdy komputery osobiste staway si coraz popularniejsze, zwaszcza Commodore-64 oraz Apple II. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Crackerzy"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> zajmowali si amaniem kodw zabezpieczajcych programy udostpniajc je nastpnie innym uytkownikom komputerw. Nielegalno tej dziaalnoci wymusia uywanie pseudonimw, a swe siy czono poprzez organizowanie grup zrzeszajcych poza samymi programistami rwnie osoby odpowiedzialne za rozpowszechnianie programw <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(tzw. "spred", z ang. rozpociera, rozpowszechnia)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> oraz grafikw, ktrych zadaniem byo tworzenie grafiki w intrach, poprzedzajcych zaadowanie si zamanego programu <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(najczciej gry)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Z czasem powszechna staa si idea przecigania si w tym, kto pierwszy zamie dan gr lub napisze adniejsze intro. Najczciej przedstawiao ono animowany efektowny napis - nazw danej grupy - oraz zawierao ewentualnie dodatkowe informacje <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(pozdrowienia dla innych piratw, instrukcje jak uruchomi program itp.)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Czasem animacji towarzyszya muzyka. Zadaniem programisty byo tak sprawne napisanie intra, aby zajmujc okrelon pojemno zawierao ono jak najlepsze efekty. Std wywodzi si wiele konkurencji na wspczesnej demoscenie, jak np. intra, ktrych pojemno jest z gry ograniczana w kilku kategoriach <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. 4 kb czy 64 kb)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> i etos kodera starajcego si zmieci swe demo w moliwie najmniejszej dugoci kodu. Dziki grupie osb, ktre zaczy tworzy samodzielne intra nie zajmujc si ju amaniem programw, rozwina si demoscena. Pierwsze samodzielne prezentacje miay miejsce w latach 1984-85. Ich celem byo po prostu pochwalenie si swymi umiejtnociami i znajomoci komputera, na ktrym tworzono. Swj zasadniczy ksztat demoscena uzyskaa jednak dopiero wraz z pojawieniem si komputera Amiga w 1985 r. By to przeom w dziedzinie komputerw osobistych. Amiga bya pierwszym tanim komputerem przeznaczonym do multimediw. Jej moliwoci daway grafikom i muzykom swobod w pracy twrczej, a koderowi szans na jeszcze lepsze popisanie si swymi umiejtnociami w czeniu obrazu i dwiku w jedn cao, czyli demo. Co ciekawe, komputer ten nie odnis wikszego sukcesu w Stanach Zjednoczonych w przeciwiestwie do Europy, co na dugo okrelio miejsce rozwoju demosceny. Obecnie na demoscenie dominuje komputer PC, tzn. na t platform wydaje si powstawa najwicej produkcji i to z t scen wanie najczciej spotykaj si osoby wkraczajce w to rodowisko. Wie si to z popularnoci PC, ktry jest obecnie jedynym powszechnym typem komputera zapewniajcym niemal nieograniczone moliwoci multimedialne. Nie znaczy to oczywicie, e Amiga nie odgrywa ju adnej roli. Scena amigowa nadal ma nowych czonkw i wiee produkcje na wysokim poziomie. Demoscenowcy do dzisiaj tworz te na starych ju komputerach 8-bitowych, jak Commodore 64, Atari czy ZX-Spectrum. Niniejszy opis natomiast dotyczy wycznie polskiej demosceny PC <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(podobiestwa do innych scen s jednak liczne)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, znanej mi z wasnego, kilkuletniego dowiadczenia.
Na zakoczenie tego opisu naley jeszcze podkreli, e scenowcy, podobnie jak crackerzy, nie tworz dem czy muzyki dla adnych korzyci materialnych <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(wyczajc moe nagrody na party)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Zdarza si jednak, e bior udzia w tworzeniu gier komputerowych, czasem bardzo popularnych <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. "Pinball Dreams" czy "Jazz Jack Rabbit")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, a muzycy nagrywaj pyty <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. polska grupa Aural Planet)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>.

<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Folklor istnieje tylko wtedy, gdy jego treci s przekazywane"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> , a poniewa przekaz treci na demoscenie odbywa si w sposb do specyficzny chciabym si nim zaj na pocztku. Pierwsz charakterystyczn cech tego przekazu jest fakt, i waciwie nie wystpuje on w formie ustnej. Wie si to z miejscem zamieszkania scenowcw, ktrzy bdc nawet w jednej grupie oddzieleni s od siebie niejednokrotnie granicami pastw, nie mwic ju o rnych miastach. I cho czsto czonkowie demosceny z jednego miasta czy okolicy spotykaj si regularnie <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"na ywo"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, na tzw. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"mitingach"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, to jednak podstaw kontaktu z innymi scenowcami jest korespondencja.
Korespondencja pomidzy czonkami demosceny - <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"swap" <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(z ang. zamiana)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> ma dla niej samej istotne znaczenie. Rzekbym wrcz, e na demoscenie istnieje to co jest spredowane <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(rozpowszechniane midzy scenowcami)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Samo stworzenie dema w zaciszu swego domu nie czyni jeszcze ze produktu przynalecego do sceny. Pokazanie go na party to jedynie wstp do rozsyania go w rodowisku. Dlatego te w wielu produkcjach pojawia si slogan <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Spread it"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (zapisany w rnej formie oznacza zawsze jedno, przysowiowe "podaj dalej")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Dopiero, gdy inni scenowcy nagraj je na swoich twardych dyskach i kilkakrotnie obejrz rozpocznie si dyskusja na forum sceny <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(w magazynach, na czacie czy wreszcie w listach pomidzy poszczeglnymi osobami)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> i wtedy demo zacznie figurowa na listach najlepszych produkcji <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(bd nie, jeli nie spodoba si braci scenowej)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, stanie si po prostu czci demosceny, a jeli bdzie wyranie wyrniao si spord masy innych produkcji ma szans przej do legendy. Wwczas przez dugi czas bdzie przewija si jego tytu w tekstach, jako porwnanie do innych produkcji, wzr do naladowania czy dowd na to, e demoscena wtedy to a wtedy prezentowaa taki to a taki poziom <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(klimat dekadencji na demoscenie jest bardzo powszechny, gosy o jej upadku to stay temat magazynw)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Jak wic wida rola korespondencji i spredu na demoscenie jest trudna do przecenienia. Istnieje nawet specjalna profesja na scenie. Jest ni tzw. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"swapper"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, ktrego zadanie polega na rozsyaniu najnowszych wytworw pord swoich kontaktw. Liczba osb, z ktrymi znany i dobry swapper koresponduje przekraczaa niejednokrotnie 100 scenowcw, a mwio si czasem i o 200 kontaktach.
Obecnie istniej dwie metody wymiany na demoscenie. <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>1)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> tradycyjna, za pomoc poczty - <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"snail" <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(z ang. limak)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> oraz, <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>2)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> dominujca dzi, za porednictwem Internetu. Chciabym skupi si na tej pierwszej, poniewa na niej ksztatowaa si demoscena przez kilkanacie lat i wok tego aspektu omawianej subkultury narosa rozbudowana otoczka zwyczajw, niepisanych praw i opowieci.
	Snail sw nazw wzi od tempa w jaki poczta realizuje przesyki. Przesyka taka przyjmuje nastpujc form: do zwykej koperty wkada si jedn lub wicej standardowych dyskietek 3,5" i owija w papier chronicy j przed uszkodzeniami. To co jest na ni nagrywane, a wic programy, produkcje i inne czasem ze scen nie zwizane rzeczy okrela si  cznie  wyrazem <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"stuff" <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(z ang. rzeczy, towar)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Poza tym na dyskietce umieszcza si list, ktry zwaszcza dzi jest najwaniejsz czci przesyki. Internet odebra bowiem snailowi rol podstawowego rodka wymiany stuffem, poniewa wygodniej i szybciej jest zdoby najnowsze produkcje z sieci <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(obecnie jednak istnieje tendencja przywrcenia tradycyjnej wymianie jej dawnego znaczenia, dziki przesyaniu sobie pyt CD-R lub CD-RW ktrych pojemno jest prawie 500 razy wiksza od standardowej dyskietki 3,5")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Dlatego te wspczesny snail suy przede wszystkim korespondencji. A jest to korespondencja nietypowa z kilku powodw.

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>1. Forma listw. <#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
List w postaci pliku tekstowego nagrywany jest na dyskietk. Tre listu rozmieszczona jest w pewnym szablonie indywidualnym dla kadego autora. Czsto wykonanie takiego szablonu zleca si tzw. ascii-makerom <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(ASCII -amerykaski standardowy kod sucy do wymiany informacji), to, upraszczajc, pewien format liter, cyfr i innych znakw moliwych do uzyskania z klawiatury w systemie DOS)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, ktrzy zajmuj si na demoscenie tworzeniem <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"obrazkw z tekstu"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (tzw. "azki")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Dobry przykad takiego szablonu zamieciem w Aneksie nr 1 . Naley on do swappera i dlatego zawiera tak wiele informacji kierowanych do kadego odbiorcy listu <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(zapowiedzi nowych produkcji, apele do swoich kontaktw itd.)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Zobaczy moemy te list kontaktw swappera, co pozwala nam przyjrze si wielu scenowym pseudonimom i nazwom grup, oraz dwie azki. Warto odnotowa, e niektrzy scenowcy nie posiadaj takiego czy innego szablonu, ale wwczas wiadomie z niego rezygnuj.
Scenowiec lubi zawadn ca przestrzeni przesyki, zaznaczajc swj lad podpisami w formie zblionej do <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"tagw"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> charakterystycznych dla graffiti. Umieszcza on swoje autografy na kopercie, dyskietce oraz na kartkach, w ktre si dysk owija. Czsto uywa si do tego specjalnie przygotowanych w tym celu czarno-biaych rysunkw <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>("kowerw")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>  tworzonych przez tzw. paper-artist, <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(z ang. dosownie "papierowi artyci")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> ktrzy kseruj swe prace w wielu egzemplarzach. Dua ilo podpisw na tych rysunkach czy dyskietce podnosi ich warto w oczach scenowcw, zwaszcza gdy swe autografy zoyy na nich jakie znane postacie demosceny. Tak specyficznie przygotowana przesyka jest ceniona przez wielu scenowcw jako co niepowtarzalnego. Wszak mona by wysya sobie podobne listy Internetem, ale nie do opisania jest uczucie, gdy ze skrzynki wyciagasz grubego, swiezego letta, odwijasz rozlatujacy si juz dysk z kowerow i przegldajac kowery patrzysz kto sie juz na nich podpisal, a potem z napieciem czekasz czy pobazgrana dyskietke ju bez blachy, da sie jeszcze odczytac i czy lettek bedzie caly. 
Repaper

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>2. Tre listw.<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
Listy te cechuj si sw dugoci. O ile swapper majcy 80 kontaktw nie moe sobie pozwoli na obszerne listy z kadym <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(zwykle maj one pojemno w granicach 5-10 kilobajtw)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, to scenowcy nie zajmujcy si przede wszystkim rozsyaniem stuffu pisz nawet po 80 kilobajtw <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(dla porwnania, tekst niniejszego artykuu zajmuje ok. 26 kb)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. I co ciekawe, demoscena rzadko jest dominujcym tematem korespondencji. Naturalnie, pojawia si ona bezporednio lub porednio niemal w kadym lettku, ale podstawowym tematem korespondencji s wzajemnie podzielane przez korespondentw zainteresowania, pasje, dotyczce ich sprawy codzienne, problemy osobiste, itd. Pisze si o wszystkim. Swap jest czym w rodzaju czatu rozoonego w czasie. Powszechn praktyk s <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"quoty"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (z ang. cytat)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, czyli cytowanie zdania z listu nadawcy i nawizywanie do danej kwestii.
To co odrnia zwyky, zdawkowy swap od silnie nacechowanych osobicie listw to tzw. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"friendship"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (z ang. przyja)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Jest to dla scenowcw bardzo wany element. Spotka mona gosy, e jest on gwnym powodem ich pobytu na demoscenie. 

<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Chlopak pisze do mnie po roku i chce odnowic swapp dla samego friendshipu. hehe, a widac jednak, ze stara milosc nie rdzewieje,  kazdego ciagnie jeszcze do tego snailu, ze tak powiem."
<#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>Grifter

<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Prawdziwy  friendship to dlugasne lettki, niekoniecznie zwiazane ze scena (mialem juz pare  takich ctx, jeden z nich juz w ogoole nie scenuje, ale utrzymuje ze mna kontakt wlasnie dla letow."<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
<#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>Monk<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

Dlatego wanie tak wiele uwagi na demoscenie powica si kwestii odchodzenia przez wielu scenowcw od snailu. Obrocy tradycyjnego swapu twierdz, e wanie to decyduje o <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"magii"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> demosceny, bo <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"prawdziwego friendshipu"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> nie da si stworzy w krtkich e-mailach, a nowi czonkowie demosceny nie zrozumiej jej w peni nie zetknwszy si ze snailem. Pojawiaj si nawet opinie, e istniej dwie sceny: snail-scena i scena internetowa.
Inn wan czci korespondencji pocztowej jest tzw. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"fakowanie znaczkw"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (z ang. fake - faszerstwo, imitacja)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, czyli techniki umoliwiajcej odzyskiwanie uytego ju znaczka i wysyanie na nim listu jeszcze raz, co znacznie obnia koszty ponoszone przez swappera i innych scenowcw. Metoda ta przewanie nie jest znana nowym czonkom demosceny, opis jej jednak atwo mona znale w starszych magazynach albo poprosi o to swoje kontakty. Z fakowaniem zwizane jest wiele opowieci krcych wrd scenowcw na zasadzie pogoski. S one anonimowe, nie wymienia si w nich adnych konkretnych osb. I tak mwi si o bezlitosnych <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"poczciarach"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, ktre tak mocno potrafi uderzy piecztk, e znaczek si rozcina. Pocztkujcych straszy si historiami o listonoszach wyrzucajcych scenowe listy, o karach dla nieudolnych <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"fakerw"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> znaczkw, czy wrcz, e Poczta w swych komputerach gromadzi informacje o poszczeglnych swapperach.
	W swapie kr liczne <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"acuszki"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Poza rzadko spotykanymi standardowymi, rozsyanymi wszdzie ktre po odesaniu w okrelonej iloci kopiach maj zapewni szczcie nadawcy, istniej specyficzne dla demosceny <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"spred-pliki"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>.
Przykad takiego pliku, wyjtkowego ze wzgldu na sw tematyk, ale mwicego duo o samych spred-plikach i opinii scenowcw o nich, znajduje si w Aneksie nr 3. Spred-plik moe zawiera niemal wszystko, rnorodne pytania <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(nawet tak tematycznie odlege od demosceny, jak stosunek do NATO)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, na ktre kolejni wpisujcy si udzielaj odpowiedzi, czy proba o zaznaczenie swojej ksywy na mapie Polski. Najczciej jednak spred-pliki zawieraj zbir adresw scenowcw nierzadko w postaci <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"advertw"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (z ang. advertisement - reklama)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. S to ozdobione azk swoiste afisze reklamujce scenowcw. Podaj oni w nich czym si zajmuj, jakich kontaktw szukaj <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. muzykw czy "friendshipowych")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, apele <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. ch przystania do jakiej grupy)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> i oczywicie swoje adresy. W advertach ustaliy si pewne formy skrtowego podawania informacji. Osoba szukajca kontaktw umieszcza najczciej zwrot: <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"new ctx wanted" albo "write 2 me 4 cool ctx"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> ("napisz do mnie po fajny kontakt")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, poza tym pojawia si zwrot <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"answa 100%" czy "for all"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (odpowied gwarantowana wszystkim, rwnie pocztkujcym)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, czasem <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"no delays" <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(bez opnie w odpisywaniu)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Przykad advertu znajduje si w Aneksie nr 4.
Czasem zawartoci spred-plikw s pozdrowienia czy jakie wiadomoci dla znajomych spisywane w tradycyjnej dla sceny formie:

From: [od kogo]
To: [dla kogo]
[tre wiadomoci]

Pisanie do siebie tych przekazw, zwanych z angielskiego <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"message"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (wiadomo)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> na stae wpisao si w koloryt demosceny. S one staym elementem kadego magazynu. Im czciej ksywa scenowca pojawi si przy kadej moliwej okazji tym cenniejsze jest to dla niego. Std te pozdrowienia <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>("greetz", od ang. greetings)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> pojawiaj si rwnie w demach, intrach i innych produkcjach. Wtedy jest to ju tylko wymienianie pseudonimw. Sens tych pozdrowie, znaczenie <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"scenowej sawy"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> dla czonkw demosceny, jak i powd ich scenowej dziaalnoci, dobrze oddaj sowa jednego z nich:

<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Jest cos takiego, ze greetzy sa na og rzecza normalna, znaczy - czlowiek widzi ze ktos o nim wspomina gdzies tam i to juz jest pozytywna rzecza, sprawia radosc [...] Zajebiste  jest to ze ludzie ze sceny kojarza twoja ksywke, doceniaja to co robisz, respektuja ciebie, twoje umiejetnosci czy wiedze :). To naprawde zajebiste. Marze o czyms takim, aby scena istniala za ilest tam latek i jakis scenowy beginner slyszal o mnie i pisal o mnie w swoich scenowych lettkach czy artykulach, tak jak dzisiaj robimy to o takich ludziach jak Akira, czy Aural  Planet :). Kurde.. to jest cos :). Jakby sie zastanowic.. po to to robie, scenuje, po to wlasnie :)".
<#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>Monk<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

	Teraz chciabym zaj si pewnymi aspektami gwary demosceny. O tym, e takowa istnieje i jest do hermetyczna czytelnik mia okazj ju si przekona. Podstawow, od razu rzucajc si w oczy, cech tego slangu jest powszechno jzyka angielskiego. Spowodowane jest to przyjciem si tego jzyka jako midzynarodowego na demoscenie. Produkcje scenowe z zaoenia s przeznaczone do obiegu na caym wiecie, tak wic i na demoscenie polskiej wiele produkcji opatrzonych jest komentarzem w jzyku angielskim, a tytuy magazynw <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. "Legend", "Total Disaster")<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, pseudonimy <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(Falcon, Simon King)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, nazwy grup <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(Scream, JUMP)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> itp. bardzo czsto opieraj si na fonetyce i sownictwie tego jzyka.
Wspomniaem ju o roli jzyka pisanego w tej spoecznoci. Dominacj tego sposobu kontaktu dobrze oddaje fakt uywania takich form w pimie, ktre nie wpywaj na brzmienie fonetyczne tekstu. Uywa mona ich tylko w przekazie pisemnym. I tak, ponownie wykorzystujc zasady znane z jzyka angielskiego, zapisuje si gosk "u" za pomoc "oo" scenowcy pisz nieraz np. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"woodka", "groopka"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, itd. Innym podobnym zjawiskiem jest zastpowanie sylaby "ku" literk "q", np. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"qmpel", "(kilka) dysqw"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> itd. Czasem te liter "w" zastpuje si "v" <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"pivo", "vlepia"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, a "ks" liter "x". Innym sposobem urozmaicania tekstu jest np. stosowanie "3" zamiast "E" <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"3lita"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Powszechne jest te niestosowanie wielkich liter, polskich znakw diakrytycznych i uywanie emotikonw, ale ich zasb ogranicza si przewanie do umiechu - :) i  niezadowolenia - :(. Nie twierdz, e opisane wyej formy s oryginaln, niespotykan nigdzie indziej cech demosceny. Podobne sposoby zapisu spotyka si te w innych sferach komunikacji modziey, np. na czatach, opierajcej si na przekazie pisemnym. Sprzyja to szybszemu i sprawniejszemu wyraaniu swych myli.
O demoscenie trudno jest pisa nie uywajc specyficznych dla niej okrele opisujcych to, co poza ni nie istnieje. Podaruj ju sobie wyliczank kolejnych sw z zasobu przecitnego scenowca i skoncentruje si na tych najbardziej nonych, ktre mog powiedzie co wicej o subkulturze. 

Godne uwagi s zwaszcza trzy okrelenia, a waciwie pojcia. S to <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"elita", "beginner"<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (z ang. pocztkujcy) i <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"lamer"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. czy te nazwy to, i opisuj one czonkw demosceny w sposb wartociujcy i sw moc ujawniaj dopiero, gdy przypisanie konkretnej osobie danego okrelenia jest akceptowane i stosowane przez og braci scenowej. Nikt nie zostanie elit tylko dlatego, e sam si tak okrela, a pocztkujcy, choby nie uwaa si za beginnera bdzie tak nazywany przez innych. By moe odzwierciedla si w tym podzia na <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"swoich i obcych"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>.
Elita to ci czonkowie demosceny, ktrzy spdzili na niej dugi okres czasu, zasuyli si wieloma, wysoko ocenianymi produkcjami, s znani ze swych wietnych umiejtnoci i przewanie nie utrzymuj wielu kontaktw z <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"byle kim"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Czsto takie osoby staj si legendarnymi postaciami demosceny, utrzymujc si przez dugi czas na pierwszych miejscach list najlepszych w swej kategorii <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(np. muzykw czy koderw)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, nawet dugo po tym, gdy postacie te zakoczyy sw dziaalno na scenie. Eliciarze s szanowani, czasem traktowani jak autorytety na przykad podczas dyskusji na temat aktualnej kondycji sceny. Okrelenie to jest wic wartociowane pozytywnie.
Beginner to todzib na demoscenie. Nie istnieje wyrana granica oddzielajca bycie pocztkujcym od bycia <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"normalnym"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> scenowcem. Wydanie pierwszych produkcji wcale o tym nie decyduje. Wytwory te, czsto na niskim poziomie, s bezlitonie krytykowane. Wielu nowicjuszy uwaa, e znalezienie si w jakiej grupie uczyni z nich prawdziwych czonkw demosceny i zapis <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"ind."<#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#> (z ang. independent - niezaleny; np. Monk/ind. w odrnieniu od Monk/Moonflow)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> po ksywie odbieraj jako co pejoratywnego. Moment przyjcia do jakiej grupy, najlepiej cho troch znanej na scenie, traktuj wic jako faktyczne wczenie si w subkultur, jako wpisanie si w kategori swoich. Dno do uczynienia swej ksywy sawn mona potraktowa jako proces stawania si scenowcem w peni tego sowa znaczeniu. Nie bdzie beginnerem kto, kogo <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"xywa"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> przewija si w wielu produkcjach, kogo pozdrawia si w dobrych demach itd. 
Najciekawszym jednak pojciem jest <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"lamer"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Waciwie mona stwierdzi, e lamerem jest ten, kto za takiego zostanie uznany. Funkcjonuje to jako rodzaj wewntrznego ostracyzmu. Trudno o jednoznaczn definicj tego pojcia. Odzwierciedla si jednak w nim na zasadzie przeciwiestwa system wartoci podzielanych przez scenowcw. Lamer wic nie dziaa na rzecz sceny: nic nie tworzy, nie organizuje np. party, nie jest swapperem, itd., a jeli ju co robi to jest to plagiat lub faszerstwo <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(skanowanie zdjcia i poddawanie go prostej obrbce nie wspominajc o tym)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Lamer te <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"nie czuje klimatu"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, nie potrafi si bawi na party; snobuje si na elit bd krytykuje innych samemu nie bdc lepszym. Sowem, jest to kto, kto na demoscenie jest niemile widziany. Scenowiec znany ze swego <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"lamerstwa"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> zostaje odrzucony, staje si <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"obcym"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Jego ksywa staje si znana w rodowisku i kady kto z nim przystaje moe by atwo oceniony podobnie. Najczciej lamerami zostaj beginnerzy, ktrzy nie potrafili si w scenowej rzeczywitoi odnale i wpasowa w ni, dlatego te szybko kocz z demoscen.
Przy tej okazji warto wspomnie o tym, e bluzganie si wzajemne z wymienianiem konkretnych osb na forum publicznym jest stosunkowo czsto spotykane. W magazynach ukazuj si kolejne artykuy drce do znudzenia ktnie midzy scenowcami, a obecnie wytyka si bdy swych kolegw nawet w spamach rozsyanych pord kontaktw, powstaj spred-pliki, w ktrych wskazuje si kto jest lamerem itd. Ostracyzm jest wic w tym przypadku silny i jednoznaczny. Rzadko lamerowi udaje si wydosta z krgu oskare i krytyki. 
 Pomidzy opisanymi pojciami zachodzi ciekawa relacja. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Eliciarz"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> nie moe by beginnerem, jak i lamerem. Beginner natomiast, moe zosta okrzyknity lamerem, ale i z czasem ma szans uzyska status elity <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(trzecia droga to istnienie jako zwyky, "swj" scenowiec)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Elita jest ponad tymi dwoma okreleniami. Przewanie osoby z najwyszych sfer demosceny s, mona wrcz powiedzie, nietykalne. Trudno jest im wytkn np. plagiat. Zwaszcza, gdy robi to beginner. Ryzykuje on wwczas oskarenie o lamerstwo i snobowanie si na elit. Krytykowanie jest przywilejem postaci szanowanych, przed ktrymi nowicjusze czuj respekt.
Podzia na beginnerw, eliciarzy oraz przecitnych czonkw tej jednej subkultury uwypukla si zwaszcza podczas party. Kada grupa bawi si oddzielnie, a pomidzy nimi kr jeszcze pojedynczy scenowcy, ktrzy nie potrafi znale si w adnym otoczeniu. Ogromny wpyw na to ma rnica wieku: elita to przewanie <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"stara gwardia"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, ktra z gry patrzy na modych scenowcw, nie majcych pojcia o <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"starej, prawdziwej demoscenie"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Z kolei beginnerzy zafascynowani ideami friendshipu i zauroczeni atmosfer sceny czsto mocno rozczarowuj si na party, gdzie widz ju zwykych ludzi tworzcych to, co istnieje w wirtualnej przestrzeni swapu.

Podsumowujc niniejszy artyku musz zwrci uwag na ubytki w opisie demosceny. Niemal kompletnie pominem kwesti samych jej wytworw, ale biorc pod uwag ograniczony rozmiar pracy, waniejsza dla analizy folkloru wydaa mi si sfera samego przekazu treci.  Dema to poczenie obrazu i dwiku nie zawierajce adnego konkretnego przekazu <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(w ogromnej wikszoci)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, nie wyraajce wiatopogldu, sowem nie niosce w sobie waciwie adnych treci, ktre daoby si zapisa na kartce papieru. Byyby one ciekawe z punktu widzenia uytych rodkw wyrazu, ale bardziej dla informatyka czy plastyka, ni dla humanisty. Niezbdne byoby rwnie koncentrowanie si na aspektach technicznych dem, na co w ogle nie ma miejsca w tym artykule. Uwaam jednak, e to co powyej napisaem wystarcza, aby potraktowa demoscen jako subkultur bd nowoplemi, <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(a najlepiej jako co pomidzy)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> ktra dysponuje wasnym, oryginalnym folklorem. 
Doda jeszcze naley, e opisujc demoscen dokonaem pewnych uoglnie. Jest to nieuniknione przy prbie opisu tak zoonych zjawisk. Naturalne bowiem jest, e jak kad subkultur, tak i t, tworz ludzie, a kady z nich jest wyjtkowy. Jedni gboko angauj si w dziaalno na demoscenie, inni odnosz si do niej z dystansem, a na powyszym opisie bez wtpienia zawayy jeszcze moje dowiadczenia. Obok entuzjazmu beginnerw istniej gosy podobne do sw jednego ze scenowcw, ktre wyranie wskazuj na si znaczenia demosceny dla jej czonkw, cho w inny sposb ni miao to miejsce wyej:

<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"rozczarowanie jest oglne bowiem potrzebowaem a omiu lat pasji  eby wreszcie doj do ostatecznych wnioskw  ktrymi teraz si  podziel [...]:
  scena to wizualna grafomania
  scena to gigantyczny mietnik intelektualny
  scena to wylgarnia faszywych prorokw
  scena to esencja kiczu

  s c e n a   t o   g  w n o"
<#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>Vomit<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

<#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>Kamil Mczyski<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#><#FONT:[BOLD:0]#>
