<#KEYWORDS:[WORDS:<Ad Astra II >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>Ad Astra II
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ]#><#TITLE:[CAPTION:<Ad Astra II>][AUTOSCROLL:1]#>
 
  BUCH!

    powstaje Czas            i Przestrze.
      formuuj si          Galaktyki. 
        Elementarne       Czstki 
           zaczynaj    obdny 
                    T A N I E C 
                    fizycznych     
                   oddziaywa.
           tworz si   Zwizki.      
       Zwizki kreuj       Formy.
     Absolutem               rozpocztego 
    Procesu                     jest Praca. 
   Praca = Energia.         Energia = ycie.  
  tworzy si ycie.   yjesz.ISTNIEJESZ. 
<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>


  Zaoenia Teorii Istnienia.
  
  Postrzegasz te oto sowa, rozcigajce si w logiczne cigi, znanymi Ci dobrze Symbolami. 
  W Twoim Umyle, fundamencie Twojego funkcjonowania, rozgrywaj si chemiczne Gry neuroprzekanikw, pozwalajce na rozszyfrowanie Informacji wibrujcych w polu Twojej Percepcji.
  Twj Umys podtrzymuje funkcje yciowe Twojego Organizmu, take oparte na chemii, jest wegetatywnym panem Twojego Ciaa, jednak na usugach Twojej wiadomoci.
  yjesz w Przestrzeni, przemieszczasz si w Niej, jeste wic zanurzony w Czasie.

  <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>Istniejesz<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

  Podczony z racji ycia do Energii Wszechwiata, zoony z Elementarnych Czstek, utrzymujcy Form Gatunkow dziki Tacowi ich wzajemnych oddziaywa fizycznych, jeste w kadym Punkcie swojego Wszechwiata, jeste w kadym Punkcie Jego Czasu.
  Postrzegasz, posiadasz Percepcj, pozwalajc na osignicie stanu cakowitej Ekstazy  - Transcendencji, Niewiadomoci, Zjednoczenia, Rozproszenia, Spenienia; jednak niezogniskowanie swojej Percepcji, postrzeganie ograniczone do najpraktyczniejszych Funkcji, powoduje, e wszystko co czujesz, co Ci otacza, co tworzysz - wszystko zbudowane na bazie ograniczonej Percepcji jest Iluzj;
  Iluzja ta jest jednak na czym oparta, nie wyklucza Istnienia.

  <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>Istniejesz<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

  Istnienie posiada okrelone, moliwe do ogarnicia rozumem implikacje.
  Z racji niemonoci zanegowania wasnego Istnienia, z racji postrzegania, nie moesz zanegowa Istnienia innych w tej samej co Ty Iluzji.
  Zaakceptowanie faktu Istnienia siebie i innych nie pozwala na negacj fundamentw swojego Istnienia - materiaw i oddziaywa.  
  Podstawowe Elementy Istnienia, ich Ukady, tworz logiczne Zwizki w Iluzji, dajce si usystematyzowa - poukada, zhierarchizowa, sprowadza do Podstaw Analiz i tworzy w Formy Syntez.
  Zbudowani z tych Zwizkw, Istniejcy w zbudowanym z nich wiecie, nie moemy zanegowa ich Istnienia. 
  Procesy naszych wiadomoci, odzwierciedlaj i naladuj te zwizki, oscylujc midzy ich Analiz i Syntez.
  Efekty procesw wiadomoci to Systemy, czyli Fraktale Form, opartych na Podstawowych Elementach Istnienia - materiaach i oddziaywaniach (Zwizkach).
  Iluzja to otaczajce Nas Systemy Form. 

 <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>Istniejesz<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>



  Teoria Istnienia.

  Wszechwiat powsta i rozwija si, jest wic celowy.
  Absolut, czyli Fundament Wszechwiata to Praca; Praca to Energia, z kolei kumulacja Energii we Wszechwiecie w postaci ycia jest wysoce nieprawdopodobna. 
  Wedug Rachunku Prawdopodobiestwa, ycie jest Cudem. 
  Oglnym Zamysem, czyli Celem Istnienia Wszechwiata, jest powstanie ycia i jego Ekspansja, czyli skumulowanie jak najwikszej iloci Energii.
  Demiurgiem - Si Twrcz, bdzie wic mus wypenienia Oglnego Zamysu. 
  Przedzia zdarze od powstania Wszechwiata razem z powstaniem ycia, a do wypenienia Oglnego Zamysu, to Proces.
  Otaczajca Nas Materia <#FONT:[COLOR:0xFFB8AA98]#>(oywiona i nieoywiona)<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, oraz My Sami, tworzymy wiat i jestemy czci Procesu. 
  My - Gatunek Ludzki, jak i reszta przedstawicieli ycia, mamy zaszczyt uczestniczy w Cudzie. 
  Nasza Planeta i nasz Gatunek zostay wybrane do wypenienia Oglnego Zamysu.
  Demiurg, trafiwszy na dogodne okolicznoci do powstania ycia, zacz wypenia Oglny Zamys.
  Jego Celem byo stworzenie Istot, posiadajcych Boski Potencja - zdolnych do pojcia Oglnego Zamysu, do Jego wypenienia.
  Demiurg, na drodze Ewolucji, eksperymentowa ze Zwizkami i Formami tworzc Fraktale Ekosystemw, zdolnych wykreowa te Istoty i zabezpieczy Ich przetrwanie.
  Niezbdnym atrybutem Boskiej Istoty miaa by zdolno do pojcia Prostoty Skomplikowania Wszechwiata, Procesu, a wic si rzeczy musiaa by Ona bardzo skomplikowana, a jednoczenie  prosta w budowie i dziaaniu. 
  Boskie Istoty miay wywodzi si z najbardziej skomplikowanego i najwyej zorganizowanego rodzaju istot.  
  Systematyka tych istot przedstawia si nastpujco:      

  Krlestwo: Zwierzta
  Podkrlestwo: Tkankowce
  Typ: Strunowce
  Podtyp: Krgowce
  Gromada: Ssaki
  Podgromada: oyskowce
  Rzd: Naczelne
  Podrzd: Mapy wskonose
  Rodzina: Czowiekowate
  Gatunek: Czowiek rozumny (homo sapiens)

  Z Naszego Gatunku narodz si Boskie Istoty, Gatunek Homo Superior. 
  O ile Nasz Gatunek posiada Boski Potencja, nie jest w stanie w peni go wykorzystywa. 
  Dopiero nastpne i prawdopodobnie ostatnie ogniwo Naszej ewolucji bdzie zdolne do wykorzystywania w peni swojego Potencjau, a co za tym idzie - wypenienia Oglnego Zamysu.  
  Jako e aktualny stan Rzeczywistoci jest w rkach Naszego Gatunku, to to, czy powstanie Nowy Gatunek zaley wycznie od Nas, a doprowadzenie do tego to Nasza powinno.
  Powstanie Nowego Gatunku bdzie polegao na udoskonaleniu Naszego i bdzie kwesti kilku pokole.
  Podstaw udoskonale Naszego Gatunku bdzie poradzenie sobie z problemem konfliktu pomidzy Boskim Potencjaem a zawon Percepcj:
  Na poprzednich etapach Ewolucji Naszego Gatunku nie bylimy w stanie wykreowa Homo Superior, gdy nie pojmowalimy prostoty i skomplikowania otaczajcego Nas wiata i Nas samych. Dziao si tak, bo nie majc w zasigu rodkw do zbadania skomplikowania wiata trzymalimy si Jego prostoty. Podstaw kreowania Rzeczywistoci bya Nasza psychika, a nie mogc jej kontrolowa pozwalalimy kierowa sob Naszym instynktom, lkom, sabociom, czynic Rzeczywisto odzwierciedleniem Naszej mentalnoci, opartej na sabociach. Dziaania wybitnych jednostek zapewniay Nam cigy Postp, ktry dawa Nam nieustannie coraz to nowsze metody badania wiata. Jednak z powodu niewystarczajcej iloci wybitnych jednostek, oraz ich wasnych saboci - przez ktre nie byli wiarygodni, nie mieli siy przebicia, Postp by powolny, a wikszo Naszego Gatunku daleka od zrozumienia Jego elementw, osigni, celw, mimo e Jego osignicia praktycznie zawsze wykorzystujca. Zaowocowao to stworzeniem Rzeczywistoci, ktrej charakter i procesy s powieleniem saboci natury ludzkiej. Jednak dopiero dzisiaj mamy sytuacj, gdy jestemy o krok od ostatecznego zbadania Naszego skomplikowania, oraz skomplikowania otaczajcego Nas wiata. Za par lat bdziemy w stanie w peni odkry Nasz Boski Potencja, jednak z powodu zawonej Percepcji, zawonej z powodu hodowania sabociom, a nie silnym stronom natury ludzkiej, nie jestemy i nie bdziemy w stanie go poj. Jeli do czasu ostatecznego zbadania wiata uda Nam si przestawi Nasz Gatunek na waciwy tor Ewolucji, z ktrego Go zepchnlimy, jeli uda Nam si rozwiza konflikt Potencjau i Percepcji, czeka Nas celebracja powstania Homo Superior i wszystkie zwizane z tym konsekwencje - na kocu: wypenienie, a raczej wypenianie Oglnego Zamysu. Jeli natomiast zlekcewaymy powag chwili, jeli utrzymamy obecny stan ziejcej pustk przepaci midzy Potencjaem a Percepcj, czeka Nas koniec Naszej Cywilizacji, koniec wiata, biblijna Apokalipsa. 
  Kady przedstawiciel Gatunku Ludzkiego ma wic obowizek p o m o c y - czynnej lub biernej - w kreowaniu Homo Superior, ma obowizek pomocy w wypenieniu Przeznaczenia Naszego Gatunku, w wypenieniu Oglnego Zamysu. Proces wypeniania Oglnego Zamysu, rozwizywanie konfliktu Potencjau i Percepcji to Poszerzanie wiadomoci. Kady czowiek ma wic obowizek poszerzania swojej wiadomoci. 

  
  <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>Komentarz do Teorii Istnienia.<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

  ...tak, obowizek. Ale wiadomo jak to z obowizkami bywa. I wanie to, e rni ludzie rnie do obowizkw podchodz, wymusza sformuowanie na marginesie Teorii Istnienia ostatniej Jej czci.

  Bd i s ludzie, ktrzy bd ignorowa przejawy Teorii Istnienia do momentu, gdy zaczn dotyczy ich osobicie. 
  Bd i s ludzie, ktrzy powysze zaneguj, ktrzy wszystkie przejawy wyznawania tej Teorii, tej Filozofii ycia i Religii zarazem, ktre Ona buduje, bd tumili, hamowali, niszczyli. 
  Bd i s ludzie, ktrzy, poprzez nieostrono, Teori i wszelkie Jej implikacje wypacz, przekrc, dajc po pierwsze pocztek nowym teoriom i ruchom, po drugie napdzajc dziaania ludzi drugiego rodzaju, a po trzecie przeszkadzajc i irytujc czwarty rodzaj ludzi...

  ...Bo s i bd ludzie, ktrzy jeli nie zaakceptuj w peni powyszej Teorii, to tylko dlatego, by j udoskonali. Ludzie ci, bd autentycznie pomagali w wypenianiu Oglnego Zamysu, ale bd pomagali czynnie. Bd, w miar moliwoci, robi WSZYSTKO, co niezbdne do wypenienia Oglnego Zamysu, Ich atrybutem zostanie wic PERFEKCJONIZM. Bd Oni musieli nazwa Swj ruch, Siebie, przynajmniej tymczasowo, gdy <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"w jednoci sia"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, aby si jednoczy, trzeba si wpierw odnale, do tego z kolei bdzie jednak potrzebna w tym zagmatwanym wiecie etykieta, nazwa, mimo i kady czonek powstaej poprzez nadanie nazwy subkultury nie bdzie czci caoci tej subkultury, a subkultur sam w sobie. Nazwanie tego rodzaju ludzi bdzie ewentualnie dodatkowym bodcem w ich dziaaniach - nazwa umoliwi zlokalizowanie <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"celu"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> ludziom drugiego rodzaju, umoliwi im zogniskowanie si, energii, ktr czwarty rodzaj ludzi bdzie mg z kolei zuytkowa nie przeciwko nim, a na swoj korzy, na korzy Oglnego Zamysu, a wic i na ich korzy. Jednak nazwanie tej Religii moe przynie wiele zego nadrzdnej Idei, a to przez trzeci rodzaj ludzi, wic PERFEKCJONIZM nabiera kluczowego znaczenia, a OSTRONO wysuwa si w nim na pierwszy plan.

  <#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>Jak wic brzmi nazwa?    <#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
  
  <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"31 V 1996 roku, w peni ksiyca, odbya si ostatnia podr profesora Timothy'ego Leary. Towarzyszyli mu w niej liczni przyjaciele. Jego ostatnim yczeniem byo, by jego zwoki posano w kosmos. I sowo stao si ciaem. W nastpnym roku jego prochy wystrzelono w kosmos. Timothy Leary polecia ku gwiazdom, na nalene sobie miejsce".<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

  w profesor, wielki dziaacz na rzecz wypenienia Oglnego Zamysu, na dugo przed mierci nazwa siebie i podobnych sobie ludzi, ludzi eksplorujcych wasne Umysy, swoje prywatne Wszechwiaty. Misja ludzi czwartego rodzaju bdzie cile zwizana z podrami poprzez, w gb i ponad swj ukad nerwowy, proponuj wic odda hod prof. Tymoteuszowi Leary`emu i uy wyprowadzonej wanie przez Niego nazwy wasnej: neuronauta. A wic: 

  Neuronauci, jako ludzie podczajcy si do Energii Wszechwiata, dostrajajcy siebie i wasne dziaania do Jej przepywu i tworzonych przez ni Praw, w celu wypenienia Oglnego Zamysu, a wic nie bez odpadania, czyli odczania si od rozgrywek, oddalajcych od tego celu;

  Neuronautyzm, jako nazwa dla powstajcego przez zrzeszanie si i dziaania Neuronautw ruchu, osobista Religia, Filozofia ycia; 

  Neuronaucja, jako wszystkie czynnoci zwizane cile z Neuronautyzmem, zwizane z jego zaoeniami, celami i sposobami osigania tych celw;

  "neuronautyczne", "neuronautycznie", jako okrelenia kolejno dla teorii i praktyki dziaa Neuronautw.

  

  C wicej mog doda do mojej wersji Teorii Istnienia? Nic oprcz opisw dziaa, jakie wedug mnie cile si z Ni wi i o nich wanie bdzie w serii, jakiej powysze daje pocztek.

  Ad astra, Panie i Panowie,


  <#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>AD ASTRA! <#FONT:[BOLD:0]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>