<#KEYWORDS:[WORDS:<Maszyna >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>Maszyna
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ][COLOR:0xFFFFFFFF]#><#TITLE:[CAPTION:<Maszyna>][AUTOSCROLL:1]#>

adna maszyna cyfrowa nie ma wolnej woli. Pozwala Ci na pen kontrol, sucha Ci jak niewolnik, zrobi wszystko co jej rozkaesz. Wszystko. Bdziesz mia nad ni absolutn wadz, jeeli tylko rozkazy jakie jej wydasz bd dla niej zrozumiae. Musisz wic zna jej jzyk i wiedzie jak reaguje. Jzyk sprowadzony jest do paru elementarnych poj, a reakcje zawsze s cile okrelone. Swj rozkaz wic musisz rozoy na elementarne pojcia i cile okrelone reakcje. Nie moesz myle w kategoriach przedmiotw i czynnoci. Mylc, musisz dziaa jak maszyna.

synny manifest thE-generata, fragmenty

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>MASZYNA<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

log#22345 [Jun 28 13:32:09] sending phone connection to: 0502893312
- Tak, wanie tak, metaliczny piasek, byszczce sproszkowane zoto. Nazwij to jak chcesz. Nie, nie nie obchodzi mnie jak to nazwiesz. Naprawd mam to gboko w dupie. Ma mie kolor naturalnego miodu, przezroczysto krysztau. Ma by oleista i zbiera si w wiksze skupiska. Chc czu od niej ostry zapach szpitalnej  higieny. To ma by krzemina i to nie byle gwno z ulicy jak ostatnio. Chc czego o czym naprawd bdzie mona powiedzie. NarkoHI-TEK, o czym bdzie mona powiedzie technologia narkotyczna wysokiej klasy. I ma by jej duo. Bardzo duo. Tak, czekam.

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

 <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Mylc,  dziaaj jak maszyna"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> to takie nasze przykazanie. Swoiste motto wypisywane na  cianach  budynkw, dworcw i spelunowych kibli. Wypisywane sprayami, markerami, wydrapywane kluczami, wypisywane na wszystkie sposoby przewodnie haso ideologiczne, ktre rzekomo dobrze oddaje nasz sposb ycia. To tak fajnie wzniole brzmi. Szkoda tylko, e ta wznioso nijak ma si do rzeczywistoci.
Za jego wszdobylsk obecno odpowiedzialni s gwnie gwniarze. Modzi odurzeni technik chopcy, zafascynowani jej moliwociami. Znaj niejedno takie haso z naszego manifestu, niektrzy wrcz znaj go w caoci na pami. Ufni, e ten wiat naley do nich, e to jest ich wiat elektronw, pprzewodnikw, bodw pragn rzekomej wadz jak mamy. Kady z tych gwniarzy oddaby wiele, eby umie to co ja. Wielu z nich jednak szybko daoby sobie spokj gdyby miao chocia blade pojcie jak to naprawd wyglda.
Dwudziestoparogodzinne  cigi przed monitorami, klawiszowe monologi drcymi palcami, karabinowe serie telefonicznymi impulsami, biurko zawalone notatkami. Ksiki, ktrych tytuy s nie-do-wy-m-wie-nia, dla normalnego czowieka. Pole widzenia ograniczone do ekranu monitora, przestrze yciowa ograniczona do zawalonego elektronicznym sprztem pokoju, niedojedzone resztki jedzenia, walajce si po biurku, pododze. Dniami i  nocami, gdy trzeba, trwanie cay czas w takim stanie. Cay czas, non stop, w nieskoczonej ptli, oczy w monitor, palce na klawiaturze i mzg jak procesor. Mylc, dziaasz jak maszyna. Tak to wyglda.
Ja narzeka nie mog. Ja akurat wiedziaem na co si pisz. Poza tym osignem duo wicej ni inni. Co miaem za to wszystko w zamian? Duo. Opini pono jedynego  w  swojej  klasie, najlepszego w swoim fachu. Wasne, autorskie metody, wasne sposoby na subtelne oszustwa. Par cichych patentw na sprzty wasnej produkcji, no i... moliwo praktycznie nieograniczonego dostpu do kadej informacji zawartej w sieci. Praktycznie kad potrafiem znale, bya to tylko kwestia czasu i obiecanej nagrody.  Oczywicie miaem te wyroki za wypruwanie hase, rozbezpieczanie i nieautoryzowane przerabianie oprogramowania. Ale te sdowe nie robiy na mnie wraenia.
A tak, zauwaaem u siebie pewne objawy, ale nie zwracaem na nie uwagi, ale wszystko dao si przey. Apatyczny   wzrok  w  telewizor,  nie  odbieranie  dzwonicego telefonu,  mieci  wyrzucane  za okno,  chroniczna depresja, ble gowy, bezsenno, problemy z koncentracj... wszystko si dao. A do momentu kiedy obudziem si nagle w wannie z zimn wod. Wtedy przyszed moment uwiadomienia - <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"o kurwa, przecie mogem si utopi"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Zimny prysznic to moe nie by, ale dziaa tak samo. 


<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

Pamitam to jakby to byo dzi. thREAD, mj, e tak powiem menader, nagra mi wtedy piln robot, a nie zabraem si nawet za rekonesans. Rozpoczem wic akcj pod tytuem: <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"we si w gar"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Plan by prosty, w punktach, po kolei: zimny prysznic, mocna kawa, suchawki zaoone na uszy, podwinite rkawy, wyczony telefon, drzwi z pokoju zamknite na klucz... sowem: pena gotowo bojowa.
- Wszystko na nic - powiedziao przeczucie, ale nie posuchaem.
Spdziem dwie godziny na odczuwaniu dreszczy, piciu ohydnej zimnej kawy, suchaniu po raz n-ty tej samej pyty i bezmylnej zabawie rkawami. Nic z tego. Nie potrafiem normalnie myle, myli bdziy gdzie po bezdroach, a prba skupienia owocowaa blem gowy. Jednak musiaem wczy telefon, ale miaem cich nadziej, e przynajmniej nie bd musia otwiera drzwi.
log#20432 [Feb 12 17:52:01] sending phone connection to: 27145784
- No cze, mwi kON-tROLL. Wiem, e miaem to zrobi na dzisiaj,  ale  nie  zd. Suchaj, wiesz jak jest, mam tutaj may problem. No wiesz, problemy umysowe, yyyy... sprztowe znaczy si. Sypna mi tutaj, jedna rzecz i nie umiem z ni chwilowo doj do adu. Ale nic si na pewno nie stanie, jak zrobi to jutro, no niee?
- Acha. No dobra. Moe powiem tak: nie umiem doj do adu z tym caym gwnem, wszystko mi si pierdoli, cay czas wyskakuj bdy i s jak cykle miesiczne, cyklicznie si powtarzaj. Sorry, musisz to zrozumie, to wyjtkowa sytuacja... ale na pewno do jutra wszystko bdzie gotowe.
- Ejj, kurde stary prosz ci, tego wszystkiego nie da si zrobi tak szybko, przynajmniej ja nie zd tego zrobi, po prostu nie nadam z tym wszystkim. Jestem w stanie to zrobi, tak, jasne, nie ma sprawy, ale nie w takim tempie. potrzebuj wicej czasu, nie jestem maszyn nie potrafi tego zrobi z tak prdkoci, nie potrafi tego zrobi z tak pieprzon precyzj szwajcarskiego zegarka. Na jutro, ale za to w wersji duo lepszej dobra?
- Lepsze? jutro bdzie futro. Ty chyba ocipiae!!! Wiesz przecie kto jest naszym zleceniodawc. Tylko sprbuj odstawi taki numer, to przyjad tam z moj kos i wasnorcznie zrobi Ci trzecie oko. Gwno mnie to wszystko obchodzi. Masz jeszcze osiem godzin.
<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Pamitaj, jak pracujemy razem, to masz by jak Houdini,  wywizywa si z wszystkiego"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> zwyk mi powtarza. thREAD zawsze by ostrego usposobienia, ale wiksz cze tej jego gadki mona byo po prostu ola. W tym wypadku mia niestety cakowit racj, wic tym razem wolaem nie olewa. Naszym zleceniodawc by Kirochi Nabosaku. To bya wtedy szycha i to taka z jednej z najwyszych gazi MINMECAP chips inc. A wysoko postawione korporacyjne tki, szczeglnie z takich gazi naprawd si nie pierdol.  Moglicie tylko wyobraam sobie co by si stao thREADowi za <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"niewywizanie si z umowy"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Przynajmniej oni by to tak nazwali. 
Liczyem na to, e nie wzi jeszcze zaliczki i z caej sprawy mona si wycofa, ale ton tej rozmowy by jednoznaczny. Zaliczka, niedoje, e wzita to na pewno zostaa ju gdzie roztrwoniona. Wic co mi wtedy pozostao? Byo par osb, ktrym kiedy pomogem i z ktrymi byem na bardzo dobrej stopie. Chciaem po prostu <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"odstpi"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> komu to zlecenie. C, nie namylaem si dugo. Palec na przycisk na telefonie, <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"rozpoczcie nowej rozmowy"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, szybkie siedem trafie w klawisze i... pierwszy telefon do przyjaciela.
log#20433 [Feb 12 18:01:38] sending phone connection to: 27354715
- No cze, kON-tROLL mwi. Wiem, e dawno si nie widzielimy, ale mam mae kopoty. Moemy si spotka?
- Eee... nie za bardzo, dzwonisz w zym momencie, kady ma swoje kopoty, musisz to zrozumie.
<#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"W  nagrod zonk, masz jeszcze dwa koa ratunkowe"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Wic kolejna prba, znowu szybka sekwencja:  nowa rozmowa, siedem razy klawisze i... telefon do przyjaciela.
log#20434 [Feb 12 18:02:48] sending phone connection to: 27227695
- No cze, kON-tROLL mwi. Ciekawe czy pamitasz jeszcze mnie i nasze ostatnie spotkanie. Jestem w podobnej sytuacji jak Ty wtedy. Moemy si spotka?
- k0N-tR0LL?jaki k0N-tR0LL? nie pamitam.
Bankrut. Nie, w ten sposb nic nie wygram, bo skoczy mi si czas. Czy korzystam z ostatniego koa ratunkowego? To pytanie niczym migajcy kursor, domagao si odpowiedzi - a ja przeywaem wtedy co wicej ni bohaterzy teleturniejw. Wiedziaem, e gram o bardzo wysok stawk. Telefon czy, czy... widownia wstrzymaa oddech.
log#20435 [Feb 12 18:04:04] sending phone connection to: 0502893312
- No cze kON-tROLL mwi. NICKotyn?
- A spodziewae si kogo innego?
- Nie no po ostatnim razie, jak odebra ten Twj specyficzny automat to wol sprawdzi. Cze stary. Mam mae kopoty i potrzebuj pomocy, moemy si spotka?
- He, he, he, wic jednak?
- Kurwa, tylko nic  nie mw, prosz Ci.
- Dobra. Nic nie mwi. Niestety nie moemy si spotka. Miaem ostatnio do powane kopoty z urzdem, wic nie dzwo wicej pod ten numer telefonu. No, ale to wcale nie oznacza, e nie mog Ci pomc. Czekaj na kogo ode mnie, he, he, he - I ten jego miech, nigdy go nie zapomn. Nigdy nie zapomn tego jego miechu zego bohatera kreskwek.
Mia by kto, ale to byo co. Niewielkie takie, opakowane w ciek tektur zawizane konopnym sznurkiem. Taka paczuszka. Taka paczuszeczka. Z przyczepion t biurow karteczk, z napisem, niebieskim dugopisem: <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Pierdol to. Dziaajc, myl jak maszyna"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. No i z podanym numerem telefonu.

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

log#20448 [Feb 18 10:00:00] received news from: <news-paper>
Na ulicy pojawi si nowy syntetyczny narkotyk, ktry nazwany zosta tekrzemin. Bardzo popularny jest wrd rodowiska thE-generatw. Jego skad chemiczny nie zosta jeszcze zbadany, poniewa nikomu nie udao si zdoby jego prbki do bada laboratoryjnych. Nie wiadomo jeszcze kto jest odpowiedzialny za tak szczelne jego rozprowadzanie. Nie wiadomo te dokadnie jakie ma dziaanie. Nie wiadomo take czy ma jakie skutki uboczne, w kadym razie najprawdopodobniej bardzo szybko powoduje uzalenienie. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Potrzebna jest mi po to eby rano wsta, umy zby, zje niadanie i wyj z domu"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> - jak twierdzi jeden z jej uytkownikw.
Tak, to bya absolutna nowo. Byy ju wtedy rne mieszne proszki i tabletki, bya ju aszeina, bya nextaza, unrealit i feedback, byo HMA, bya nawet pieprzona kochaina ze swoim poczeniem matczynej mioci, wzajemnego ciepa, perwersyjnej fantazji i potnego orgazmu. Wic mao co ju mogo mnie zadziwi. 
Jednak zdziwia mnie bardzo, gwnie ze wzgldu na moliwoci jakie oferowaa. Nie to, e poszerzaa horyzonty - dla mnie bya jedynym ratunkiem, jeeli chciaem zosta w tej brany. Pamitam, e w specyficzny sposb j wtedy promowali.
log#20407 [Feb 08 06:00:00] received mail from: <unidentified address>
Co jak wektoryzacja myli, nadaje im punkt zaczepienia, okrelony kierunek i waciwy zwrot. Co jak wczenie filtrw informacji, przepuszczajce tylko te, ktre s wane. Co jak ustalenie kierunku de, od realitetw do priorytetw, nie odwrotnie. Co jak czas upywajcy jednostajnie i niezmiennie, o staym nateniu, nigdy nie za szybko. Co jak wyzbycie si jakichkolwiek porednich idei, zotych rodkw, co jak likwidacja wtpliwoci, jak dziaanie mzgu oparte  na  prostych  wyborach <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"tak" lub "nie"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>, co jak konwersja kadego dylematu z analogowej na cyfrow posta. Co jak umysowa nakadka systemowa przystosowujca do wiata.
Usuwa kopie oryginau, rzutuje perspektywy na paszczyzn, zamienia tcz kolorw na czer i biel, upraszcza struktur, ale nie jest uproszczeniem, udogodnieniem upraszczajcym ycie. Nie upraszcza ycia. Jest niezbdna do ycia. Specyficznego ycia. ycia z cyfrow wersj rzeczywistoci.
Tekrzemina, pytaj u swojego dealera.

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

Syfy najpierw pojawiy si na plecach. Praktycznie na caych, wzdu krgosupa - od ldwi a po szyj. Wysypne zgrubienia na skrze, jakie takie ni to pryszcze ni to brodawki, obrzydlistwo w kadym razie. Nie byy zbyt wielkie, nawet mog powiedzie, e byy bardzo mae, ale bya ich za to caa masa. Niejeden raz prbowaem je wszystkie liczy stojc obrcony przed lustrem i kontemplujc turpizm wasnego ciaa. Chciaem i z tym do dermatologa, ale jak ju si w kocu zapisaem na wizyt to syfy nagle zniky. Tak po prostu, z dnia na dzie. Przynajmniej tak z pocztku mylaem. Potem okazao si, e jak gdyby na zo zniky z plecw, a zaczy pojawia si na barkach i klatce piersiowej. U dermatologa byem ju spalony, ale zapisaem si jeszcze raz na wizyt i w najbliszym czasie pjd. Przestay kry si pod ubraniem i zaczy wchodzi do gry po szyi. 

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

log#22345 [Jun 29 10:14:19] incoming phone connection from: 27145784
- No cze  stary. Jest do zrobienia may hardcore. Jasno okrelony cel i znana lokalizacja. Szybkie wejcie. Szybkie wyjcie. Oczywicie pod cigym ostrzaem. Wiesz, tak po prostu na bezczelnego - z jadcej furgonetki, bez marnowania czasu na maskowanie si w sieci. A potem szybka przesiadka na metro i do domu.. Czyli wam w starym, dobrym stylu.
- Cze thREAD, nic nie wchodzi w gr.
- Eee, no co ty gadasz?
- Mam... problemy ze sprztem
- Nie ma problemu. Przecie wiesz, e mam dostp do takich rzeczy. Ostatnio na topie jest nowy Zilogik, nie? 
- Nie, nie mog korzysta z tej maszyny.  Nic nie wchodzi w gr. Powiedzmy, e mam mae kopoty, fajnie, e dzwonisz, ale nie mog. Na razie.
- Jakie kopoty, co Ty mwisz? Wszystko w porzdku?
- Po prostu nie mog teraz rozmawia, na razie.

Odoyem wtedy szybko suchawk, bo dalsza rozmowa nie miaa sensu. thREAD i tak by tego nie zrozumia. Nie wali krzemu po nosie wic co mu miaem powiedzie. Tym bardziej, z tym jego podejciem. Pamitam rozmow z nim na ten temat i jego wypowiedzi pokroju <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"to s po prostu zwyke puny. Typy dopinguj sobie mzg i robi nam nieuczciw konkurencj.  Jakbym spotka kiedy takiego to bym go oeni z moj kos, rozwid i jeszcze raz oeni" <#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
Cakiem niewykluczone, e zaraz Tu przyjedzie z pretensjami.
Jest coraz gorzej.
Gowa boli mnie tak, jakby kto mi w niej kilofem szuka up solnych. Puca przewierca ostry bl, sucho w gardle utrzymuje si cay czas, mimo i wypiem ju cay kontener wd mineralnych. Spocony jestem od stp do gw, tak, e pociel mona wykrca. A od czasu do czasu mam napady kaszlu zakoczone zawieniem i wyciekami ropy z nosa, niestety nie naftowej. Cay czas przewracam si z boku na bok i co czuj, e chyba za chwil zwymiotuj.

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

thREAD wyglda jak typowy sterydziarz. Wysoki, szeroki w barach kole, z ys czaszk, wysunit szczk, sta taki w tym swoim wojskowym dwuczciowym kompleciku moro przed drzwiami i prbowa wcisn na stae klawisz dzwonka. Czerwie jego twarzy wiadczya o co najmniej niezbyt pozytywnym nastroju. Ju dusz chwil prbowa si dodzwoni, a lokator nie otwiera. Wiedzia, e jest w domu, bo dzwoni do niego ledwie pitnacie minut temu, a on i tak rzadko wychodzi. Zaraz chyba bdzie musia si dobija.
- Ty do kogo?- pytanie pado od strony schodw. 
Steryd obrci si i zlustrowa wzrokiem wchodzcego czowieka z gry na d. Zna tego elementa z widzenia, ten wychudzony typ to by ten podejrzany kumpel k0N-tR0LLa. Pamita, e ostatnio do czsto si spotykali. To samo w sobie byo dziwne, bo NICKotyn na pewno nie by thE-generatem, a tylko z nimi ten fiut utrzymywa kontakty towarzyskie. Najprawdopodobniej robi jaki interes, co troch go niepokoio, bo nie mia najmniejszego zamiaru oddawa komu swojego rda zarobku.
- A jak mylisz, baranie? - zagai.
- Lepiej uwaaj z tymi baranami. Ty to na pewno jeste tym jego znanym z debilizmu agentem. Tylko on potrafiby wciska przez dwie minuty nie dziaajcy dzwonek - nie pozosta mu duny chudzielec
Sytuacja napinaa si coraz bardziej, a w powietrzu wieszaa si agresja. Sterydowe minie thREADa zaczynay si napina, w odpowiedzi na zwikszon przepustowo adrenaliny w jego ciele. Lewy kcik jego ust wykrzywi si lekko, pozostajc w gupawym umieszku. Wykona szeroki zamach, zamarkowa cios, wymierzony niby w twarz chudzielca, finalnie dosigajcy jednak spodem doni drzwi. Chudzielec nawet nie drgn. Tak potne dalsze pukanie okazao si zbdne. Popchnite drzwi otworzyy si na ocie.
- Baran - skomentowa cicho, ale wyranie chudzielec - nie byy nawet zatrzanite.
Niedoszy bokser nic nie odpowiedzia, tylko coraz bardziej czerwony przestpi powoli prg, niby mimochodem zamykajc za sob drzwi, ktrych paszczyzna spotkaa si z twarz wchodzcego wanie NICKotyna. Gupawy umiech na jego twarzy sta si jeszcze bardziej gupawy, kiedy sysza przeklestwa jakie rzuca pod rozwalonym - mia nadziej - nosem chudzielec.
W pokoju panowa niesamowity baagan. Cay pokj zawalony by rnymi sprztami elektronicznymi audialnymi, wizualnymi, multimedialnymi, dosownie wszelakimi. Miejscem jego najwikszej koncentracji by dugi blat wzdu ciany, na przeciwko ktrego znajdowao si ko. A raczej spartaski materac, na ktrym lea wyjtkowo marnie wygldajcy blady czowiek z niezbyt ucieszon min. Na widok swojego wsppracownika, wsta z widocznym trudem.
- Cze - odezwa si cicho
- Ty, stary co Ci jest? - zacz nieufnie na niego patrze steryd
- Nic, nic zupenie nic. O cze NICKotyn - powita wchodzcego wanie i trzymajcego si za nos osobnika -  dobrze, e Ci widz.
- k0N-tR0LL, co Ty masz na czole? - przerwa mu
- Nie wiem, jaki syf mi wyskoczy.
- Taki duy?
- Duy?
- Tam si co chyba rusza. Poka
- Zostaw - skierowa si w kierunku azienki.
Nie wygldao to dobrze. Midzy oczami, tam gdzie indyjskie kobiety robi sobie kropk shivy, on mia do znacznych rozmiarw napczniaego, fioletowo-sinego guza. Na dodatek, guz wydawa si raz mniejszy, raz wikszy, zupenie jakby co prbowao z niego wyj. Wybieg z azienki w przeraeniu. 
- Jezus Maria, obcy mi wychodzi!!! - krzykn 
- Obcy? Z czoa? Przecie obcy nie wychodzi z czoa, tylko z brzucha. -  cakiem spokojnie skomentowa NICKotyn.
- Kurwa!!! Zrb co!!! Przecie tam si co rusza!!!
- Daj mi n!!! - wycign rk chudzielec
- Po co n?? Zwariowae? Chcesz go zabi - odszczeka mu steryd
- NICKotyn!!! Co mi jest?? - wrzeszcza k0N-TR0LL
- Jak ja nabijaem sobie guza to zawsze trzeba byo przyoy, eby si nie powiksza... - zacz tumaczy...
- O kurrrwa!!! Aleeee boliii!!!!
Panowa oglny chaos. Jeden biega z dupnym guzem na czole po caym pokoju i wrzeszcza, drugi gorczkowo szuka swojego noa, ktry zawsze przecie nosi przy sobie, trzeci w odrnieniu spokojnie wyciga rk i obserwowa.
- Ciszej!!! Przecie on sobie tego nie nabi. Ale to. Steryd nie zdy dokoczy, bo nagle ni std ni zowd obryzga go strumie krwi. Poruszajcy si guz na czole k0N-tR0LLa pk, sowicie obryzgujc jego twarz, ubranie i najblisz okolic. Sam poszkodowany osun si bezwadnie na ziemi, a thREAD najprawdopodobniej dosta nagego szoku, bo zamilk nagle i nie porusza nawet gakami ocznymi. Szybko wykorzysta to chudzielec, wyrwa mu z rki znaleziony w kocu n i wbi mu w bebechy. Tamten popatrzy z niedowierzaniem na swj brzuch, na chudzielca, znowu na swj brzuch, wywrci oczy, a potem reszt ciaa. 
- Ale cyrk - odsapn NICKotyn i podszed do blatu ze zgromadzonym na nim sprztem, znalaz kabel z terminala, ktry by wystarczajco dugi. Z kablem w rku podszed do ciaa lecego na ziemi, obrci je zakrwawion twarz do gry i wsadzi wtyczk w pknity guz midzy oczami lecego. Mimo, e wtyczk grzeba w ludzkim ciele nie skrzywi si przy tym ani troch. Zagbiona prawie do koca wtyczka w kocu napotkaa opr. Bardzo obficie z guza wypywaa krew i pyn mzgowy, bo musia troch poobraca wtyczk, eby styki zaskoczyy. W kocu na jednym z monitorw pojawi si obraz. Global operating system v.1.0 loaded, znak zachty do wpisania polece. Nie zostao wpisane, bo nie mia ochoty szuka, ktra klawiatura spord tych wszystkich ktre mgby tutaj znale jest t waciw. Wyrwa z czoa wtyczk, gaszc przy tym ekran monitora, po czym wycign przenony telefon, zbami wyduajc antenk.
- Restart mzgu zakoczony. System zaadowany. Przylijcie ekip, ktra podczy go do sieci. I nie zapomnijcie o zapacie - powiedzia do niego krtko.

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

Korporacyjny doktor przechadzajc si miedzy rzdami komr podszed do tej, w ktrej umieszczony zosta najnowszy element jego superkomputera. Zatrzyma wzrok na ekranie diagnostycznym. Kasacja przebiega bez adnych komplikacji, poczenia midzy ukadem nerwowym byy poprawne, a wymodelowanemu gniazdu wtykowemu nic nie mona byo zarzuci. Sowem rokowania na wspprac z reszt systemu byy jak najkorzystniejsze. Nanoroboty bardzo dobrze si spisay. Teraz tylko trzeba rozpocz proces ich ewakuacji. Doktor nacisn na ekranie diagnostycznym sekwencj klawiszy. 

<#FONT:[COLOR:0xFFEDEF61]#>* * *<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>

W pojemniku znajdoway si drobiny krzemu i rnych metali, ktre suyy potem jako budulec oraz miniaturowe przekaniki radiowe, ktre zapewniay potem czno. Znajdujce si tam rwnie substancje zapachowe, barwniki, lekkie substancje psychotropowe peniy funkcj maskujce jej prawdziwe przeznaczenie. Wzdu dugiej rury spaday do tego pojemnika najwaniejsze w tym wszystkim nanoroboty, malutkie programowalne zdalnie drobiny. W korporacyjnych laboratoriach produkowano, ze szczeglnym przeznaczeniem na ulic, kolejn porcj krzeminy.

<#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>neon<#FONT:[BOLD:0]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
<#LINK:[COLOR:0xFFE1D1BE][ACTCOLOR:0xFF016DFF][VISCOLOR:0xFFC0C0FF][ACTION:<EXE:mailto:allneonlike@wp.pl>][CAPTION:<allneonlike@wp.pl>][AUTOSCROLL:1]#>allneonlike@wp.pl<#ENDL:#>
