<#KEYWORDS:[WORDS:<roda >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>roda
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ][COLOR:0xFFFFFFFF]#><#TITLE:[CAPTION:<roda>][AUTOSCROLL:1]#>

Jest chodno, powietrze delikatnie obejmuje pomienie wiec, taczy z nimi by po chwili ulecie wyej. Duo ludzi wokoo, jednak nie s gdzie daleko, za barier zmysw, ktre zamykam by si skupi. W gbi duszy jestem sam. roda Popielcowa to taki wyjtkowy czas. Czuje si mistycyzm dookoa,  czuje si te to, e to co spotyka nas tutaj, na Ziemi, nie jest wszystkim, nie jest ostatecznoci...

Pokora. Tak mao popularna i nieciekawa, szara i byle jaka. Pokora? Miaem j za nic. Bya dla mnie po prostu wyrazem saboci. Nie chciaem by saby. To zabawne, patrzc na siebie z perspektywy czasu, jak bardzo wydajemy si sami sobie mieszni. Jak trudno czasem zrozumie nas samych sprzed kilku lat. Wszystko si zmienia i my sami take zmieniamy si, dostosowujemy si do tego co nas otacza nie zauwaajc jednoczenie tych zmian.

To tak jak kto kto wychowuje swoje dzieci. Jedzie na jak uroczysto do krewnych i wszyscy mwi <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"jak on wyrs"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> a rodzic siedzi i zupenie nie rozumie o co chodzi, kiwa tylko gow i z niedowierzaniem patrzy na swoj pociech widzc wci tego samego maego szkraba. Tak samo, przebywajc z sob samym, nie widzimy, e z dnia na dzie si zmieniamy. Dopiero po jakim czasie, spogldamy wstecz i widzimy zupenie kogo innego.

W ten dzie, gdy syszysz <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Z prochu powstae i w proch si obrcisz"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> przychodz wspomnienia, krtki rachunek sumienia caego ycia. <#FONT:[COLOR:0xFF6B8DFD]#>"Co zrobiem, ile szans, talentw wykorzystaem?"<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> Nabiera si waciwego dystansu do ycia, bo tylko z pewnej odlegoci wida cay obraz i czowiek dostrzega to co naprawd wane.

Wracajc z mszy patrzyem w niebo. Byo zupenie bezchmurne i miliardy gwiazd wieciy dla mnie. Ju dawno tego nie robiem, zapomniaem nawet, e One tam s. Mimo to byy, s i bd. Bd dla mnie, czekajc a spojrz w gr. Czekaj tam w ciemnociach cierpliwie, nie narzekaj, nie szukaj  wymwek, po prostu s gotowe by dla mnie gdy tylko tego zapragn. S jak przyjaciele i jak tysice szans w naszym yciu. Szans na szczcie, mio, przyja. Szans, ktre s i czekaj na nas, a spojrzymy na nie i zechcemy je wykorzysta.

Czasem przychodzi taki czas, smutny, gdy czujemy, e oddalamy si od samych siebie. Od tej osoby, ktra patrzy w gwiazdy, ktra taczy w duchu gdy usyszy mie sowo, ktra z naiwnoci dziecka chce zmieni wiat dookoa siebie. Co wtedy? Gdy patrzymy tylko pod stopy, uwaajc by si nie przewrci o kody, ktre rzuca nam ycie... czy nasze gwiazdy wtedy nie istniej? Nie. S, istniej. S dokadnie tam gdzie by powinny, czekaj na nas. Chobymy o nich zapomnieli to bd istnie i kiedy gdy zechcemy znw spojrze w gr One tam bd, nasi dobrzy znajomi. Marzenia, wspaniae uczucia, rado, mio, przyja, nadzieja i wiara, zaufanie... i inne stany ducha tak subtelne, e nie nazwane...

Jak mao znamy okrele na pozytywne cechy... Doprawdy duo atwiej znale w gowie sowa opisujce co zego. Zo jest bardziej widoczne i tak bardzo rzuca si w oczy, e nieraz potrafi przysoni nam wszystko inne. By zobaczy zo nie trzeba patrze w gr, samo pcha si przed oczy, nie wymaga adnego wysiku by je zobaczy. Mimo to, Dobro istnieje nadal. Wystarczy si tylko rozejrze. Nieraz trudno nazwa, nawet trudno je dokadnie okreli. Mimo to czujemy, e teraz akurat jest tutaj, blisko. Gdy umiecha si czowiek, gdy soce rozbyskuje na kauach, gdy zaczyna si wiosna i powietrze pachnie tak wieo, w tych wszystkich chwilach czujemy w sercu dobro. Bo wiat jest Dobry, dobro to Prawda, a prawda to odwieczne zasady. Co co sprawia, e dziaaj prawa fizyki, matematyki, e na wiosn wszystko oywa na nowo. To wszystko jest dla nas.


<#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>tomik/addict^noname<#FONT:[BOLD:0]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
<#LINK:[COLOR:0xFFE1D1BE][ACTCOLOR:0xFF016DFF][VISCOLOR:0xFFC0C0FF][ACTION:<EXE:http://nnmag.net/tomik>][CAPTION:<http:\\/\\/nnmag.net\\/tomik>][AUTOSCROLL:1]#>http://nnmag.net/tomik<#ENDL:#>
