<#KEYWORDS:[WORDS:<Azki... Gadanie (Polemika) >]#><#SCROLLS:[BYLINE:1][BYPAGE:1][BYTWOPAGES:0]#><#JLIMIT:[C1LMARGIN:10][C1RMARGIN:630][C2LMARGIN:10][C2RMARGIN:300]#>
<#JUSTIFY:[TYPE:2]#><#FONT:[BOLD:1][FACE:<arial.ttf>][AALIASED:1][SIZEX:12][SIZEY:16][COLOR:0xFFFFFF40]#>Azki... Gadanie (Polemika)
<#FONT:[FACE:<arial.ttf>][BOLD:0][SIZEX:10][SIZEY:12 ][COLOR:0xFFFFFFFF]#><#TITLE:[CAPTION:<Azki... Gadanie (Polemika)>][AUTOSCROLL:1]#>

To co uwielbiam w dyskusjach, wojenkach, ktniach to fakt, e mona si dowoli wygada, przela wszystkie swoje  myli, spostrzeenia. Uderzy milion razy gow w kamienn cian, rozplta myli, rozluni emocje. I nic poza tym, bo wszystko zawsze pozostaje takie  same. Trudno  jest  zmieni czyj opini za pomoc polemiki, zazwyczaj czas zmienia ludzi, wewntrzne kierunki zmieniaj si wraz z przypywem dowiadcze. Jedno zagadnienie si nudzi, drugie nabiera niesamowitego znaczenia. Boskie. Jeeli dodamy do tego umiar i szacunek do adresata polemiki to nawet niegrone, nie  wywoujce adnych zmian w psychice, zdrowiu, pozostawiajce mie uczucie wymiany zda. Ale, ale.. to  co najdziwniejsze,  to co najbardziej oczywiste... kady przedstawia swoje opinie, swoje argumenty, fakty.. i zazwyczaj obie strony tylko utwierdzaj si  w swoich przekonaniach, zaciskaj zby, formuuj swoje  argumenty. Nigdy nie spotkaem si jeszcze z przyznaniem oponentowi racji w sporze, gdzie na szali stawia si nie fakty, lecz opinie,chwilowe gusta, refleksje, przemylenia. Czcze gadanie, ale kilobajty lec.  Bardzo cieszy mnie fakt, e ludzie  czytaj  moje teksty, jeszcze bardziej cieszy, e owe teksty bulwersuj ich, zmuszaj do podjcia odwetu, aktu sownej kontfrontacji. To cudowne! Drogi  Buku / Bullecie, znamy si nie od dzi, o ile dobrze pamitam to znamy si, kiedy na scenie nie stawiae jeszcze pierwszych krokw. Mio to wspominam, wtedy jako tak bardzo si nie kciem, nie czepiaem, nie narzekaem. Teraz wiele si zmienia,  zaczynam rzyga  scen z nudw,  upadam na dno, zamykam oczy.. aby w kurewskim  natchnieniu na granicy rozstpujcych si zmysw ponownie je otworzy, rozrzerzy renice,upoi nocnym scenowym przemczeniem. Kocham  to. Cigle trwam, cigle tu jestem, cigle obecny dalej pedauj przez scenowe opary. Od mioci do nienawici jeden krok, jak mawiaj. Kady miewa takie hutawki scenowych nastrojw, wysokie wzloty i bolesne upadki. Taka kolej rzecz, tak ju jest, nie  mona tego zmienia, nie mona krytykowa, potpia. Azki - super sprawa, naprawd. Ale moim zdaniem tylko wtedy, gdy samemu si tworzy. Gdy rysowaem wrcz ubstwiaem t literkow sztuk. Nadal uwielbiam przejrze stare packi, te z klimatem - legendarne ipece, k-aa, pierwsze lopy, niemiertelne amigowe kolje. Ostatnio widziaem reflesje skadu <#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>freelancers<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#> - wczyem, przejrzaem, poczuem, e upad klimat. Ascii wywietlane na kolorowym tle stracio dla mnie to co, nie smakowao ju tak samo. Taka kolej rzeczy, nic w tym zego. Nie potpiam was, le mnie zrozumielicie - sam po prostu nie rysuj. Do czego przyczynio si midzy innymi to, e w pewnym momencie zostao ju tylko kilka osb, a reszta powoli odpadaa. Dla mnie to bya cudowna rzecz, takie typowo wewntrzne przeycie. Po co o tym dyskutowa, po co mwi co jest lepsze? Nie rozumiem, jak mona pisa polemiki  do czyich refleksji? Nie udowodnisz swojej racji, bo ja nie podaj faktw, ukazuj tylko wasne opinie, co od siebie.  Jestem  mody, hormony jebi mi w organimie, co chwil si zmieniam, co chwil mam inne zdanie. Mi samemu ciko jest to zrozumie, ale taka jest prawda. :>

Nie przejmujcie si moimi opiniami. Niech was przed tym Bg broni i wszystkie  witych  zastpy! Twrzcie wasn sztuk, bdcie dumni z tego co robicie, ale starajcie si robi co nowego, jednoczenie nie niszczc starych klimatw. Bdcie   nowym, zajebistym  ascii pokoleniem. Poznamy was po owocach, docenimy wasz prac albo i nie. Nie moecie od nikogo tego wymaga. A nawet jeli nie to nie moecie si  ama,  niech  tacy  jak  ja sobie gadaj, ale wy musicie trwa,
rysowa, tworzy. Kurwa, nie wolno wam odpa! Jeszcze nie teraz. Podelij mi czasem co nowego na skrzynk, jakie swoje azki, swoj zajawk. Chtnie  obejrz, chtnie pochwal i poka kolegom, ktrych  dzisiaj ju midzy nami nie ma. Mniej gadania, mniej polemiczek, ktre  do  niczego nie prowadz, tylko niszcz zajebiste scenowe klimaty tak zwanego <#FONT:[COLOR:0xFF00FF00]#>friendshipu<#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>. Wicej ascii, wicej pozytywnych  nastrojw, wicej radoci, wolnoci, pokoju, przyjani. Prawdziwa  przyja to potga. Tylko w pozytywnych wibracjach moe powsta naprawd dobre ascii, tylko w pozytywnych sowach moe by dobrze odebrane. Licz na was, licz na wasze ascii - sztuk retro yjc w scenowcach  nowego tysiclecia. Trzymajcie si i nigdy nie amcie. Wszyscy my, ktrzy kiedy rysowalimy, jestemy cigle z wami i popieramy to co robicie, chocia czsto mwimy co innego.. bo tak bardzo tsknimy, za tym co utracilimy.

<#FONT:[BOLD:1]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFF40]#>lyfu.with / spiral-art<#FONT:[BOLD:0]#><#FONT:[COLOR:0xFFFFFFFF]#>
<#LINK:[COLOR:0xFFE1D1BE][ACTCOLOR:0xFF016DFF][VISCOLOR:0xFFC0C0FF][ACTION:<EXE:mailto:with@go2.pl>][CAPTION:<with@go2.pl>][AUTOSCROLL:1]#>with@go2.pl<#ENDL:#>
--13-1-2k3
